Wydarzenia
Denerwuje mnie bardzo fakt, że podczas wszystkich akcji i koncertów charytatywnych, które organizowaliście dla mnie, nie mogłem być z Wami. Przez to wszystko mam niepełny obraz tych inicjatyw, bowiem wieści o nich docierały do mnie najczęściej w postaci opowiadań
i relacji uczestników, podczas gdy ja leżałem na szpitalnym łóżku. Marnym pocieszeniem jest to, że wydarzenia te utrwalone zostały za pomocą aparatów fotograficznych. Chciałem o tym, co spotkało mnie z Waszej strony, napisać własnymi słowami, ale jak opisać coś, o czym tak naprawdę
nie ma się prawie w ogóle pojęcia? Wstęp ten jest swojego rodzaju moim wytłumaczeniem na wypadek, gdybym przeinaczył fakty, lub nie docenił w pełni zaangażowania niektórych osób. Dlatego już w tym miejscu pragnę z serca podziękować ogólnie wszystkim tym, którzy choć w najmniejszy
sposób poświęcili się mojej sprawie. Dzięki wielkie Kochani - jesteście wspaniali.